LRC歌词
[ilingku:125]
[ver:v1.0]
[ti:Raz Po Raz (Strasza Nas)]
[ar:Perfect]
[al:XXX]
[by:]
[offset:0]
[00:00.000]Raz po raz (Straszą nas) - Perfect
[00:15.334]Każde z nas swoje ścieżki ma
[00:21.356]Wydeptane I sprawdzone od lat
[00:27.414]Czasem myśl mi nie daje spać
[00:32.066]Kto chodzi bokiem
[00:35.182]Kto chodzi bokiem
[00:39.804]Kiedy ja chcę zielonym być
[00:45.984]Dom grzać słońcem I deszczówkę z chmur pić
[00:51.963]Wtedy mnie dopada myśl
[00:56.580]Kto ma ochotę
[00:59.317]O świat lepszy się bić
[01:02.455]Raz po raz straszą nas
[01:05.778]Mówią wprost że to finał
[01:09.408]Rok może pięć komet deszcz I szlus
[01:14.784]Chyba że tęgi łeb myli się
[01:19.438]I kurtyna w dół zamiast spaść
[01:24.349]W górę pnie
[01:32.184]Może ja jadłem inny chleb
[01:38.252]Może księgi czytywałem nie te
[01:44.546]Patrzę w ekran I wciąż pytam się
[01:49.029]Czy świat na głowie
[01:51.786]To jedyny nasz wkład
[01:54.798]Raz po raz straszą nas
[01:58.011]że nasz ład właśnie mija
[02:01.806]Bo całe zło krew I pot to my
[02:06.736]Chyba mam lepszy wzrok niezły plan się rozwija
[02:14.170]Znów łączy nas tęczy most
[02:20.928]Gdy o tym myślę w głowie zamęt mam
[02:26.357]śmiać się czy też włosy rwać
[02:33.367]Muzykę słyszę ciało rusza w tan
[02:39.059]I tak mogę wieki trwać
[02:47.069]Raz po raz straszą nas
[02:50.404]Mówią wprost że to finał
[02:54.088]Rok może pięć komet deszcz I szlus
[02:59.322]Chyba że tęgi łeb myli się
[03:04.028]I kurtyna w dół zamiast spaść
[03:08.820]W górę mknie do gwiazd
[03:11.686]Raz po raz straszą nas
[03:14.847]że nasz ład właśnie mija
[03:18.760]Bo całe zło krew I pot to my
[03:23.310]Chyba mam lepszy wzrok niezły plan się rozwija
[03:31.100]Znów łączy nas tęczy most
[03:43.048]Każdy z nas swoje ścieżki ma
[03:49.454]Wydeptane I sprawdzone od lat
文本歌词
Raz po raz (Straszą nas) - Perfect
Każde z nas swoje ścieżki ma
Wydeptane I sprawdzone od lat
Czasem myśl mi nie daje spać
Kto chodzi bokiem
Kto chodzi bokiem
Kiedy ja chcę zielonym być
Dom grzać słońcem I deszczówkę z chmur pić
Wtedy mnie dopada myśl
Kto ma ochotę
O świat lepszy się bić
Raz po raz straszą nas
Mówią wprost że to finał
Rok może pięć komet deszcz I szlus
Chyba że tęgi łeb myli się
I kurtyna w dół zamiast spaść
W górę pnie
Może ja jadłem inny chleb
Może księgi czytywałem nie te
Patrzę w ekran I wciąż pytam się
Czy świat na głowie
To jedyny nasz wkład
Raz po raz straszą nas
że nasz ład właśnie mija
Bo całe zło krew I pot to my
Chyba mam lepszy wzrok niezły plan się rozwija
Znów łączy nas tęczy most
Gdy o tym myślę w głowie zamęt mam
śmiać się czy też włosy rwać
Muzykę słyszę ciało rusza w tan
I tak mogę wieki trwać
Raz po raz straszą nas
Mówią wprost że to finał
Rok może pięć komet deszcz I szlus
Chyba że tęgi łeb myli się
I kurtyna w dół zamiast spaść
W górę mknie do gwiazd
Raz po raz straszą nas
że nasz ład właśnie mija
Bo całe zło krew I pot to my
Chyba mam lepszy wzrok niezły plan się rozwija
Znów łączy nas tęczy most
Każdy z nas swoje ścieżki ma
Wydeptane I sprawdzone od lat